Dobra, to będzie ostatni. Obiecuję.
Jeśli nie domyślacie, jest to jeszcze jeden blog o miłości mojego życia: mój dom w Cape May (z przeprosinami do koncentratora). Dostaliśmy e-mail ostatniej nocy przez nowego właściciela, mówili "kochamy domu."
Jestem pewien, że miał czuję się lepiej. I jestem prawie pewien, że mam wypowiedziane dokładnie to samo do poprzednich właścicieli domów, które kupiłem.
I jestem absolutnie przekonany, że chcieli zgrać gardle, kiedy to powiedziałem.
Ponieważ nikt nie będzie miłości w domu, jak my. Nawet jeśli dom stoi na kolejne 100 lat (i od centrum i tylko przebudowany fundacji, powinien).
Tak więc, oto kilka z moich wywody LAST na moje dziecko:
Ludzie We Almost Killed. Hej, aktualizacji nie jest dla Sissies. Mój ojciec prawie zmarł dnia wykonaliśmy to solidną obudowę z telewizji drewna (inaczej znany jako Bestia) do przodu schodach ganku sam w sobie. Historia to, że faceci, którzy trzymali innych zakątkach nie pasował do drzwi, i tata skończył prowadzenia całość przez około trzy nogi. Będę zadowolony, gdy telewizor z płaskim ekranem pozwala nam pozbyć się tych wdowa decydentów raz na zawsze.
Nasz malarz prawie umarł, gdy nie jadł obiad, i przekazywane w jego van na cukrzycę. Na szczęście miałem trochę soku pomarańczowego poręczny, a my przywróciliśmy go do życia. On nie dał nam przerwy w pracy farby. I prawie zabił się cztery lata później, kiedy zapłaciliśmy mu moc umyć domu i zniknął. Dowiedzieliśmy się później, że był w więzieniu. "Przez długi, długi czas" szeryfa powiedział nam. Hej, przyczepność na kilka lat więcej przeskakiwania się z naszymi pieniędzmi powerwash.
Aby usłyszeć nasz wykonawca przyjaciela Pana Marka powiedzieć to, że prawie umarł w dniu, kiedy był remont szopy przy basenie. Wiedzieliśmy, że podłoga była zgniła, i wiedzieliśmy, że coś musiało mieszkał tam w jednym czasie. Okazuje się, kiedyś był na tyle dla pana Marka, który zatrzymał się deski i Znalazłem paskudny patrząc possum patrząc na niego. Pan Marek był odpadły w sierocińcu przez matkę, gdy miał około 6, niemal zginął w wypadku motocyklowym lat temu, a on właśnie miał operację serca w nagłych wypadkach w lutym. Ale jeśli o niego, zbliżył się do śmierci w 2002 roku, kiedy stanął twarzą w twarz z tymi, paciorki oczkami. Mógłbym dodać teściowa tutaj, na dumping galon farby na jednym z chodników tylko w domu, że mieliśmy zaplanowane na utrzymanie. Ale nie byłem naprawdę wściekły na długo ... i pokój wyglądał znacznie lepiej malowane piętrze, w każdym razie.
Rośliny kochałem. Nie ma to jak w ogrodzie przy plaży. Sadzenie mnóstwo kwiatów, a następnie wyjeżdża do sześciu tygodni. Brakujące sezonie prawie wszystko. Ale tutaj są pewne rzeczy, będzie mi brakowało: kilka tysięcy żarówek Muscari Ja siałem (poważnie ... a ja na pewno nie jestem ponad przesada w tym blogu, to było naprawdę około 2000 żarówek w ciągu roku). Piwonie, że wyglądał tak dobrze w ogrodzie, a które były tylko jeden pojazd dla mrówek przyjść w domu. Hortensje, oficjalny kwiat Cape May, nawet jeśli nigdy mnie nie wyglądał super. Powojnik sąsiad mój powiedział, że nigdy nie rośnie, co nie tak.
Ghosts, że Walked wśród nas (podobno). Kiedy pierwszy raz kupił dom, i zatrudnił nasz pierwszy facet trawnik (będzie on jednym z długiego ciągu facetów, którzy nie wydają się wiedzieć, co robi), wspominał nam że kobieta imieniem pani undy mieszkał w domu przez długi, długi czas. Wspomniał również, że on i jego brat byli całkowicie przekonani, że była czarownicą. (Podłości, że społeczeństwo rozciąga się jeden, starszych kobiet będzie kolejny blog na inny dzień).
W każdym razie, Grassy Eddy i jego brat używane do odważą się uruchomić nawet w domu werandzie i dotykać drzwi. A potem krzyknął jak małe dziewczynki, kiedy pani undy wyszedł krzyczeć.
Kiedy kupiliśmy dom, nie był stary, szorstki, czerwona peleryna z wełny w jednej z szaf (wszystkie szafy były pełne, rzuciliśmy się około 25 par butów). My FIL był pewien, że pani undy jest. Byłem pewien, że nosiła go do jej babci, przez wilka jeździł wzgórzach południowej New Jersey.
Czy była inspiracją dla Czerwonego Kapturka, czy nie, pani undy i stali się wielkimi przyjaciółmi przez ostatnich 10 lat. Rozmawiałam z nią częściej, gdy pracowaliśmy nad domu, prosząc ją, czy lubi to, prosząc Ją, aby zakończyć malowanie wykończenia, podczas gdy mnie nie było na weekend (nigdy nie malowane nic, o ile mogę powiedzieć).
Rozmawiałam z nią ponownie dwa tygodnie temu, kiedy wyszliśmy po raz ostatni. Starałem się zapach perfum trochę słaby, lub zobaczyć coś z kątem oka, ale wszystkie wykryte było resztki Tony'ego, które były pachnące do kosza.
Do widzenia, pani undy. Będę naprawdę wkurzony, jeśli pokaż się nowych właścicieli!
Ludzie, których kochamy. Niechybnie, za każdym razem mieliśmy duża grupa ludzi w domu, mój mąż mówi do mnie w nocy "To miłe, o cały dom pełny." I tak było.
Zobacz cały post na temat historycznych

























































20. Marca 2010 21:25
Pomyślałem, że może chcesz zobaczyć Timmy niektórych zdjęć!
20. Marca 2010 21:27
Byłbym bardzo smutne wychodzenia z domu za to w pracy się w nim i wszystkie wspomnienia masz. Szkoda, że nie odwiedziłem jakiś czas, kiedy ludzie byli tam, ale cieszę się, że miałem jeszcze okazję zobaczyć w domu!